Magazyn o komunikacji i mediach, utrzymany w tonie twórczego bałaganu, choć nie bez tęsknoty za porządkiem.
Blog > Komentarze do wpisu

Dykcja i łakocie

To wydawnictwo jest zapewne starsze, od najstarszych Czytelników mojego blogu/a. Pochodzi z 1978 roku! Warto po nie sięgnąć, bo niesie uniwersalne wartości. Teraz, obecnie, aktualnie, współcześnie,dziś - bez umiejętności wypowiadania się, na dowolny temat, znaczymy niewiele. Prawie nic. Każdy, nowy trop w tym obszarze staje się bezcennym. Z wielką przyjemnością oddaję głos mistrzom z lat 70. 

W  zgodzie z narodowym porze­kadłem, że tam, gdzie dwóch Polaków, tam trzy partie — rów­nież arcyprosty z pozoru pro­blem dykcji posiada swoje za­wiłości. Zdawałoby się, iż Dyk­cja to po prostu styl głośnego wypowiadania się, a Dykcja pra­widłowa to precyzyjne wymawia­nie wszystkich zgłosek, jakimi szeleści nam polszczyzna. l z tym szeleszczeniem to istotnie spra­wa prosta: gdy aktor wadliwie swoim „sz" czy „ś" zaśwista, ka­żdy to odkryje i każdy potępi. Ale już głoski nosowe, różne „q" czy „ę", odmiennie działają na słuchaczy. Są wśród nich :

Puryści, którzy domagają się, iżby dźwięk brzmiał tu w sposób pełny, acz  nienatarczywie

Liberałowie, co ra­dzą by te ostrości maksymalnie zacierać

A już tragedia istna  jest z głoską „ł"! Ongiś profesorowie w szkołach teatralnych męczyli swych podopiecznych mozolnymi wierszydłami w rodzaju:

  • Siedziała małpa na płocie i gryzła słodkie łakocie
  • Spadło sadło na kowadło i złamało sobie łeb

Dziś poniektórzy odmawiają „ł" ja­kiegokolwiek prawa do scenicz­nego obywatelstwa, mieniąc je głoską sztuczną, rdzennej polszczyźnie obcą, a mowie teat­ralnej wadzącą. Odbywają się w tej sprawie sympozja, kursokonferencje, a nawet samosądy. W tej sytuacji autorzy Dykcyonarza mogą jedynie namawiać Czytel­ników, by ten tekst konsumowali bezgłośnie. Każda bowiem próba interpretacji wokalnej mo­że ich narazić na pomówienie, że mają wadliwą dykcję, zaś przed taką opinią bliźnich au­torzy radzi by swoich czytelników ustrzec.


Źródło:

Dykcyonarz Teatralny. Witold Filler, Ryszard Marek Groński, Jerzy Wittlin.

Wydawnictwo  Artystyczne i Filmowe. Warszawa 1978.

niedziela, 19 stycznia 2014, zamiastki
Tagi: dykcja

Polecane wpisy